18 Gru 2012

Fashionowe beauty i lampy Powerlux VT

Brak komentarzy Sesje zdjęciowe, Sprzęt

Tym razem coś pomiędzy fashion a beauty. Tę sesję robiłem kilka dni temu, głównie przy użyciu akcesoriów firmy Powerlux. Były m.in. lampy z serii VT, czyli te najprostsze, najlżejsze i, co równie ważne, najtańsze. Powerlux VT to cenowy odpowiednik lamp Quantuum PT. W użyciu były też inne lampy, ale dzisiejszy wpis będzie się skupiał na tych podstawowych modelach.

To jedna z sesji, na których modelki malowała Vanessa Gabriela Zalewska. Wcześniej z nią nie pracowałem, ale ostatnio podejmowaliśmy dużo wspólnych działań i tym razem to właśnie ona wykonała makijaże. Po raz pierwszy, ale pewnie nie ostatni, pozowała mi Julia Poloczek. Zazwyczaj na takich sesjach robię kadry z bliska, ale tutaj biżuteria na tyle dobrze się komponowała, że bardziej pasowały mi ujęcia z większej odległości. Zobacz więcej

11 Gru 2012

Lara Croft: Tomb Raider po raz pierwszy – jak nie robić zdjęć

Brak komentarzy Sesje zdjęciowe

W roku 2010 robiłem fotorelację z targów motoryzacyjnych (tak – fotorelację… od czegoś trzeba było zacząć…) i na jednym stoisku pomylono mnie z zawodowym fotografem, znanym w środowisku motocyklowym, który pracował w tej samej redakcji co ja. Po chwili wystawca wskazując na mnie powiedział hostessom, że „to jest najlepszy fotograf  jaki tu robi zdjęcia” i nawet mi specjalnie nie zależało na sprostowaniu sytuacji. Dziewczyny od razu chętnie poustawiały się do zdjęć, jedna z nich była zdecydowanie najciekawszą hostessą na całej hali wystawienniczej. Porobiłem zdjęcia, tydzień później wspomniana hostessa – Klaudia Kandziora (a obecnie Klaudia Danch, potocznie Kala), znalazła mnie na portalu społecznościowym. Porozmawialiśmy trochę i stwierdziłem, że najwyższa pora zrobić prawdziwą sesję, a przynajmniej coś co by ją chociaż trochę przypominało. No i to był przełom… Moja pierwsza sesja. Opisuję ją wyłącznie dlatego, że będę się do niej odnosił w niektórych nadchodzących wpisach.

Zobacz więcej

04 Gru 2012

Strobing – błyskanie niskim kosztem i światło ciągłe vs błyskowe

Brak komentarzy Podstawy, Sprzęt

Jeśli chce się fotografować ludzi, to prędzej czy później będzie trzeba zacząć używać lamp. I nie piszę tutaj o lampie wbudowanej w aparat czy zamontowanej na nim. Dziś poruszę temat stricte sprzętowy, traktujący o strobingu, czyli fotografowaniu przy użyciu reporterskich lamp błyskowych, rozmieszczonych gdzieś na planie zdjęciowym (ale nie na gorącej stopce aparatu).

Mój zestaw do błyskania kiedyś był, po pierwsze, bardzo tani, a po drugie, mobilny – zależało mi na tym, żebym mógł zapakować go razem z aparatem i obiektywami do plecaka i jechać z tym wszystkim na motocyklu (dodam, że na ścigaczu, a nie na moto obrzuconym kuframi z każdej strony). Wszystko znajdowało się w plecaku lub było do niego przymocowane. Moc nawet się nie zbliżała do najsłabszych lamp studyjnych, ale jakoś dawałem sobie z nim radę przez długi czas. Zresztą do dzisiaj w portfolio mam wiele zdjęć zrobionych wyłącznie tym sprzętem, a na niemal wszystkich sesjach używam przynajmniej jednej z opisywanych lamp.

Zobacz więcej

27 Lis 2012

Summer Time: mistrzowska stylizacja i lampy Fomei Digital Pro X

Brak komentarzy Sesje zdjęciowe, Sprzęt

W minioną sobotę, 24 listopada, odbyła się XI edycja Ogólnopolskich Mistrzostw Makijażu Ekstrawaganckiego. Temat przewodni brzmiał „Summer time”. Oczywiście nie ja brałem udział w mistrzostwach, tylko wizażystka, z którą robię prawie każdą sesję, czyli Karolina Zientek. Wygrała, ale to chyba nikogo nie zaskoczyło. Zrobiliśmy sesję zdjęciową beauty i fashion, żeby uwiecznić mistrzowską stylizację, której podtytuł brzmiał „Podróże marzeń”. Tutaj możecie przeczytać więcej o make upie i stylizacji.

Zobacz więcej

20 Lis 2012

Aleksandra Lech – o zdjęciach beauty słów kilka

Brak komentarzy Podstawy, Sesje zdjęciowe

Sesja z Aleksandrą miała miejsce miesiąc temu i była dość spontaniczna, zresztą tak jak większość moich sesji. Przeglądając maxmodels, trafiłem na jej profil i od razu wiedziałem, że „to jest to”, a rzadko się zdarza, żebym znalazł tam kogoś ciekawego i to jeszcze z okolicy. Dziewczyna niska, ale ma dopiero 14 lat, więc sporo czasu żeby podrosnąć. W planach było zrobienie zdjęć beauty, więc wzrost nie miał znaczenia. Liczyła się twarz i figura (i niech mi tylko nikt nie mówi, że w beauty figura jest bez znaczenia; pominąć ją można jedynie wtedy, gdy poza twarzą widać najwyżej kawałek szyi).

Zobacz więcej